piątek, 16 maja 2014

the most beautiful day

Ostatnio moje dni wypełnia planowanie wielkiej uroczystości, uroczystości jakim jest mój ślub i wesele. Ci z Was, którzy mają już to za sobą wiedzą ile godzin potrzeba by wszystko przygotować i dopiąć na ostatni guzik. Ja co prawda mam jeszcze kilka tygodni do mojego Wielkiego Dnia, jednakże chcę już dziś zacząć weselny cykl na blogu. I na pewno nie chcę go skończyć zaraz po moim ślubie, ale kontynuować dalej, wtedy też będę mogła już z doświadczenia o wielu rzeczach napisać. A z racji tego, że jest to bądź co bądź blog wnętrzarski to głównie będę pisać o wystroju wnętrz sal, kościołów, domów. Jednak jestem kobietą więc zapewne pokuszę się czasem o kilka wpisów o tematyce nieco odległej od wnętrz, mam nadzieję, że mi to wybaczycie:)
Recently my days filled planning big celebrations, celebrations which is my wedding. Those of you who have already taken it know how many hours it takes to get everything ready and attain to the last button. It is true I still have a few weeks to my great day, but today I want to start a wedding series on the blog. I certainly do not want to finish it right after my wedding, but to continue on, then I'll be able to have the experience of a lot of things to write. And because of this, it is at any rate blog interior design is mostly I write about interior design halls, churches and homes. But I'm a woman so I probably am tempted sometimes a few entries of a slightly distant from the interior, I hope you will forgive me :)



Już niedługo pierwszy wpis o tym jakie kolory wybrałam do moich weselnych dekoracji. 
Soon, the first entry about what colors I chose for my wedding decorations.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję za każdy komentarz!