niedziela, 8 czerwca 2014

place #2 Baristacja

Wczoraj w piękną, słoneczną sobotę wybrałam się do Baristacji. Lokal ten mieści się w centrum Białegostoku, na ulicy Sienkiewicza 7. Już za pięć minut do otwarcia lokalu stała grupka osób czekających by zamówić pyszną kawę i zjeść śniadanie ( cudowne jajka w koszulkach). A chwilę później większość stolików była już zajęta. Czy czegoś więcej trzeba? 

Yesterday, in a beautiful, sunny Saturday, I went to Baristacji. The restaurant is housed in the center of Białystok, in the street Sienkiewicz 7 Already five minutes to open flat has a group of people waiting to order a delicious cup of coffee and eat breakfast (wonderful poached eggs). A moment later, most of the tables were already taken. Do you need something more?


A teraz przejdę do wystroju kawiarni. Jest to dzieło trójki projektantów: Joanna Karwowska, Marek Ejsztet oraz Piotr Matuszek. Jest to bardzo pomysłowa, przyjemna dla oka aranżacja. Każdy detal jest przemyślany, wszystko ma swoje idealnie dopasowane miejsce.  


And now I come to the cafe decor. It is the work of three designers: Joanna Karwowska, Marek Ejsztet and Peter Matuszek. It is very ingenious, pleasing to the eye arrangement. Every detail is thought out, everything has its place perfectly matched.





Co mi się najbardziej podoba? Sufit oraz ściana na przeciwko baru. Ciepłe drewno, minimalistyczne ale stylowe lampy i dodatki na półkach. Do tego mix krzeseł i jednolite stoliki. No i ten rower na ścianie...Sama kolorystyka ścian jest stonowana, jest tylko biel, szarość i drewno. Jednak mamy i ceglaną białą ścianę i super białe kafelki przy barze. Pod oknem siedzisko i kolorowe poduszki, a na stolikach różne kwiatki. Wszystko to sprawia, że miejsce to jest bardzo przytulne, domowe. 

 What I most like? Ceiling and wall opposite the bar. Warm wood, minimalist but stylish lamps and accessories on the shelves. To this mix of chairs and tables uniform. Well, this bike on the wall ... I color the walls is subdued, there is only white, gray and wood. However, we and brick white wall and super white tiles at the bar. Under the window seat and colorful pillows, and a variety of flowers on the tables. All this makes the place is very cozy, home.






Na koniec tylko dodam, że nie tylko są tam przepyszne jajka, kanapki, ale również  cudowne smakołyki. Zobaczcie sami. A jeśli będziecie w Białymstoku to koniecznie lokal ten powinien być na Waszej mapie miejsc do odwiedzenia! 

At the end only add that not only are there delicious egg sandwiches, but also wonderful treats. See for yourself. And if you're in Bialystok is necessarily the place should be on your map of places to visit!


all foto My first home

2 komentarze:

  1. Uwielbiam takie miejsca. Wgląda świetnie, te pyszności - miam! I jeszcze ten rower na ścianie. Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow super! strasznie mi się podoba to miejsce:-))

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz!