poniedziałek, 8 czerwca 2015

Domek i rozważania / House and reflection

Takie małe refleksje mnie dziś naszły, więc chcę się z Wami z nimi podzielić. W końcu tym właśnie jest blog, miejscem, w którym można podzielić się tym co w duszy gra:) 
Po pierwsze każdy dzień zwłoki w pracach nad naszym First Home powoduje zmniejszanie naszego portfela i ogólny smutek. Choć wiem, że zawsze tak jest, że takie sprawy się przedłużają, mimo to miałam szczerą nadzieję, że nas to ominie. Poniżej mam kilka zdjęć naszego domku, na etapie, jakim jest teraz. Na etapie developerskim. A gdy w końcu zostanie na nas przepisany, to wówczas możemy zaczynać działać. Już nie mogę się doczekać!


Such small reflections saturated me today, so I want to work with you to share with them. In the end, that is what a blog, a place where you can share what is in the soul of the game :)


Firstly, every day of delay in the development of our First Home will decrease our portfolio and general sadness. Although I know that always the case that such things will lengthen, but I sincerely hope that we will pass. Below I have some photos of our cottage, on the stage, which is now. At the stage developer. And when at last be rewritten on us then we can start work. I can not wait!


łazienka w stanie developerskim


Schody na strych

Sypialnia w stanie developerskim


Przepraszam Was bardzo za jakość zdjęć, ale były one wykonane telefonem w tak zwanym międzyczasie. 



Po drugie chcę Wam dziś również pokazać co do mnie przyszło. Pierwszy raz udało mi się wygrać w blogowym candy, w ogóle pierwszy raz udało mi się wygrać w jakimś konkursie. Jestem super zadowolona. Już nie mogę się doczekać jak ta grafika pojawi się w moim nowym domu:) Dziękuję Moja Manufaktura Smaku:)



I'm sorry you very much for the quality of the photos, but they made a phone in the meantime.


Secondly I want to also show you today what came to me. The first time I managed to win design blog candy, the very first time I was able to win in any competition. I am super-happy. I can not wait to how this artwork will appear in my new home:) 


Czarno-biały plakat

Na koniec jeszcze słów kilka. Zauważyliście pewnie, że na blogu mało zdjęć wykonanych przeze mnie. I sama się winię za to i wiem, że zawsze lepiej dodać własne zdjęcia do wpisu. Jednak zakładając prawie półtora roku temu bloga miałam nieco inne plany co do niego właśnie. Lecz odkąd zamieszkaliśmy na obecnym, przejściowym mieszkaniu to zupełnie straciłam wenę. I choć mieszka nam się tu całkiem wygodnie ( bo wiadomo, że najlepiej już na swoim) to wszechogarniająca żółć uniemożliwia moje twórcze działanie. Do tego brak odpowiedniego światła sprawiły, że całkowicie pominęłam fotografowanie. Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni, a Wy będziecie bardziej zadowoleni, będziecie mnie więcej odwiedzać i bardziej się udzielać:) 
Zakładając też bloga miałam w zamyśle nieco inną tematykę niż tę, którą aktualnie się zajmuję. Mój blog ma bowiem taką a nie inna dewizę: Wszystko o wnętrzach i życiu w nich. Miało być zatem bardziej lifestylowo i mam nadzieję, że wkrótce tak będzie. I mam nadzieję, że zaakceptujecie wszystkie zmiany i wszyscy będą zadowoleni. Tylko znowu muszę zacząć robić zdjęcia! :)
Buziaki Kochani!

Finally, a few words. Probably noticed that the blog little pictures taken by me. I blame itself for that and I know that it is always better to add your own pictures to the entry. However, assuming almost a half year ago, the blog had somewhat different plans for him just. But since we moved to the current, transitional apartment I am completely lost the inspiration. And even though we live quite comfortably here (because we know that the best already in his) This all-encompassing prevents bile of my creative activity. For this lack of adequate light made completely omitted shooting. I hope that will change soon, and you will be happier, you will visit me more and more to lend :)
I am assuming a blog I had the intention of slightly different themes than the one you are currently dealing. My blog is because such and not another motto: Everything about the interior and the life in them. It had therefore be more lifestylowo and I hope that soon they will. And I hope that you accept all changes and everybody will be happy. Just again I have to start taking pictures! :)
Dear Kisses!

Plakat w salonie

all foto My first home

1 komentarz:

  1. Jak ja Cię rozumiem.. :) My na swoje mieszkanko czekamy już pół roku bo takie opóźnienie ma deweloper :( Planowo mieszkanie miało być oddane w grudniu 14 i optymistycznie myśleliśmy, że na Wielkanoc będziemy już w nowym gniazdku. A tu wakacje za pasem... Cóż - trzeba uzbroić się w cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz!